Kilo boczku? Ty kpie durny, a ty mylisz, e co? Magik! Szlag mnie trafia, jak szam koo Zachty, wozy pene wszystkiego, rabuj a rabuj i do hajmatu, mwi sobie, dawaj gnata, to dam, a jak da i si dobiera w bramie, odbezpieczyam i mwi: ty szwajnehund, hande hoch albo pjd i powiem twojemu komandatur, e opchn elazo, won, mwi i tak dalej mwi, gay na mnie wystawi, wytrzewia i chodu. 